Który tynk wybrać?

Na rynku istnieją dwa podstawowe rodzaje tynków: są tynki cementowo-wapienne oraz tynki gipsowe. Różnią się przede wszystkim składem, ale również w niektórych miejscach znacząco właściwościami. W dzisiejszych czasach mało kto produkuje podczas remontów własny tynk w betoniarkach z wody, piasku i wapienia. Zdecydowana większość kupuje gotowe materiały w sklepach budowlanych i jest to w zasadzie krok bardzo dobry.

Gotowce produkowane są w wielkich fabrykach, proces ich tworzenia jest zoptymalizowany i przede wszystkim jednolity. W przypadku tynku tworzonego w starej betoniarce ze składnikami wrzuconymi „na oko” może pojawić się szereg usterek, które zobaczymy dopiero przy okazji nakładania tynku na ścianę. Podstawowe założenie więc jest takie, że warto wybierać sklepowe tynki, chyba, że jest się całkowicie pewnym tworzonego przez siebie produktu.
Kupiony w sklepie tynk cementowo-wapienna nakłada się trzy razy. Tynk gipsowy zaledwie raz, a jego rozprowadzenie jest znacznie prostsze – nawet początkujący jest w stanie osiągnąć idealną gładkość ścian. W przypadku cementowo-wapiennego tynku sprawa jest bardziej złożona oraz trzeba się bardziej napracować przy wykonaniu. Jeśli więc ktoś chciałby oszczędzić na profesjonaliście – to właśnie tynk gipsowy byłby rekomendowany.
Tynk cementowo-wapienny jest zdecydowanie bardziej wytrzymały od gipsowego odpowiednika. Bardzo ciężko go uszkodzić, natomiast tynki gipsowe mają tendencje do odpadania przy mocniejszym uszkodzeniu mechanicznym ściany. Jest to na pewno problem w przypadku osób, które mają małe dziecko albo np. uwielbiają wieszać na ścianie rozmaite obrazy czy ramki – wówczas może pęknąć więcej tynku niż by sobie te życzyli. Z drugiej jednak strony eksperci potwierdzają, że tynki gipsowe są zwyczajnie zdrowsze dla człowieka oraz tworzą atmosferę stymulującą poprawną pracę organizmu. Warto mieć to wszystko na uwadze wybierając tynk, a wreszcie podjąć tę decyzję w oparciu o swoje osobiste preferencje.

Zobacz: Tynki cementowo-wapienne Kraków | inside-system.pl

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *